03/2009/(2)
Blog
03
/2009
Piątek 20/03 /2009
weronika
[22:50:19]
Nie lubie sie wymądrzac ale nie znasz nie oceniaj!
Ideały tak naprawdę nie istnieją. Przecież każdy ma jakieś wady. Grunt, żeby Kochać człowieka nie za zalety, ale żeby umieć pokochać jego wady. Jeśli kochamy NAPRAWDĘ, umiemy zaakceptować nawet najgorsze zachowania i przyzwyczajenia...Uwierz w siebie, uwierz że umiesz, uwierz że potrafisz, choc czasem tak ciężko uwierzyćBycie z kimś to nie tylko sex... Nie lubię pustych chlopaków, którzy chcą być z dziewczynami dla sexu... Chcę być szczęśliwa! Sex jest jedną z wielu przyjemnosci... Wiem jedno..., chcę kochać i być kochana..Wiem kim jestem, czego szukam i co oczekuje od życia. Urodziłam się taka, jaka jestem. Jutro będę o jeden dzień starsza, bogatsza w doświadczenia. Ja, jak każdy mam wady i zalety..Smucę się....Gdy wszystko się wali i nic nie udaje...Wybucham.....kiedy jestem zła...Płacze... jak ktoś mnie rani...Za mądra dla głupich, a dla mądrych zbyt głupia...Zbyt ładna dla brzydkich, a dla ładnych za brzydka...Za gruba dla chudych, a dla grubych za chuda...Za łatwa dla trudnych, a dla łatwych za trudna...Jestem...Jak 6 w Totku - jedna jedyna na całe życie...Jestem... Jak nadzieja - łatwo mnie stracić...Jestem... jak Media Markt - nie dla idiotów !...Jestem... jak gwiazdy- spełniam życzenia...Bywam...słodka jak miód…Bywam…zła…robiąca na przekór…Bywam...szczęśliwa lub smutna…,zmartwiona...Żałuje. . . -niczego...Żyje. . . - z dnia na dzień .. .Cieszę się… - z wszystkiego nawet z małych drobiazgów...Staram się. . . - żyć tak jak tego chce...Marzę. . . - o przyszłości...o tym by było tak, jak to sobie wyobrażam...Wierzę.. . - w to, że prawdziwa miłość istnieje...Płaczę. . . - bardzo rzadko, gdy nikt mnie wtedy nie widzi...Pragnę spokoju i szczęścia...Szukam swojego celu i sensu...Dlaczego jedni są kochani bo są!?!,inni nienawidzeni za nic i ludzie wspaniali, których nikt nie zauważa...Nie jestem fajna ani kul.Nie jestem EMO, BARBIE też nie.Nie czytam BRAVO, nowości w DZIEWCZYNIE również mnie nie interesują.Nie uważam, że jestem NIE WIADOMO KIM.Szacunek do samej siebie to PODSTAWA.Tak, doskonale zdaje sobie sprawę z tego jaka jestem.Jeśli myślisz, że mnie zgnoisz wytykaniem wad to się mylisz.Znam swoją wartość i nie zmienię się dla byle kogo.Akceptuj mnie taką jaką jestem, a nie taką jaką chcesz żebym była.Mój świat, moje życie i pieprzyć resztę, ten świat uczy mnie być tym kim jestem...Nie znasz?Nie oceniaj!Nie będę tańczyła jak mi zagrają.Będę sobą, choć ludzie tego nie kumają!Nie będę biegła, choć poganiają!Bo ja wiem, że nade mną władzy nie mają...Myślisz, że patrząc na moje zdjęcia...Na moją twarz, ciało, oczy czy włosy to już mnie znasz?Mylisz się!To tylko chwila uwieczniona na fotografii...Ujęcie sekundy mojego życia...Bóg mnie stworzył, a szatan opętał,Na zawsze będę święta i przeklęta,Zdradliwa i wierna,Kochana i znienawidzona,Zakręcona i tajemnicza,Dobra i zła…
Piątek 20/03 /2009
weronika
[22:48:26]
Szanuj to podstawa
amiętaj by cierpieć wdziękiem DAMY WIELKIEJ.! Muszę mieć tą pewność, że nie jesteś tym typem. Bo znam już takich setki, a widziałam tysiące. Nie rozgrzewają serca, ale chcę rozgrzać pościel. Chcesz mnie, to proś mnie. Jakieś wątpliwości? Lód co najwyżej mogę wsypać Ci do spodni, Zapomnij o jakimś Cin Cin wieczorem, Chciałbyś wejść do mnie, ale ci nie pozwolę. Nie dziś, może jutro, a może za tydzień. Jak jest ci zbyt gorąco poczekamy na zimę. Dam tyle na ile ciebie stać dla mnie. Jak nie dasz mi szacunku to cię puszczę kantem. Wiesz, że cię pragnę, ale co będzie potem? Nawet się nie przedstawiłam, ty już rozbierasz mnie wzrokiem. ;]
03/2009/(2)
